Nauka poprzez zabawę czyli jak wspierać rozwój dziecka

nauka-podstaw-chemii-poprzez-zabawe

Nauka podstaw chemii tylko w praktyce

Wieki temu Konfucjusz powiedział: „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem.” I ta stara prawda pozostaje niezmienna do dziś. To właśnie doświadczanie czyni uczenie się nie tylko skutecznym, ale i przyjemnym. Dlatego właśnie nauka przez zabawę sprawia, że dzieci uczą się, nawet o tym nie wiedząc. A zatem jak wspierać rozwój dziecka?

Dlaczego warto uczyć przez zabawę?

Wszyscy rodzice którzy chcą wspierać rozwój swojego dziecka nie chcą, żeby nauka kojarzyła mu się z koniecznością zakuwania czy nudnymi podręcznikami. Dążymy do tego, by dzieci zdobywały nowe umiejętności niejako mimochodem, nawet nie wiedząc, że czegoś się uczą. Wbrew pozorom nawet proste zabawy typu budowanie z klocków czy granie w gry planszowe stanowią dla dzieci okazję do nauki.

Budując z klocków dziecko nie tylko rozwija swoją wyobraźnię przestrzenną, uczy się pojmowania przyczyn i skutków (jeśli tu nie złączę, to budowla się rozleci), ale również ćwiczą małą motorykę. Grając w gry planszowe rozwijają zdolności przewidywania, strategicznego myślenia oraz uczą się radzić sobie z porażkami i sukcesami. Mają również okazję nauczyć się zachowania empatycznego, pocieszając przegranego. W ten sposób, zupełnie niezauważenie, zdobywają umiejętności, które będą im się potrzebne przez całe życie.

O ile jednak nauka zachowań prospołecznych, myślenia przyczynowo-skutkowego poprzez zabawę oraz rozwijanie wyobraźni przy okazji wymyślania nowych zabaw są dla wielu rodziców oczywiste, o tyle nauka czytania przez zabawę już wcale taka nie jest. Umiejętność czytania wymaga przecież poznania wszystkich liter alfabetu i z pozoru wydawać by się mogło, że jedyną metodą jest nauka z elementarza. Są jednak metody, które mogą wspomóc naukę czytania, a są one oparte na zabawie.

Nauka czytania przez zabawę

Jak już wyżej wspomniano, nauka przez zabawę jest przyjemna i skuteczna. Dziecko zdobywa nowe umiejętności nawet nie zauważają, że się uczy i nie zanika w nim dziecięca chęć poznawania świata. Metodę tę można wykorzystać również do nauki czytania.

Nauka przez zabawę to czysta przyjemność

Nauka przez zabawę to czysta przyjemność

Do nauki czytania przez zabawę można wykorzystać przeróżne gry słowne. Możemy bawić się z dzieckiem np. wymyślając słowa zaczynające się od wskazanej litery (wybranej lub wylosowanej). Wybierając np. T, mówimy tata, tornister, torba itd. W zależności od miejsca, w którym się bawimy wybraną literę można pokazać (np. na plakacie czy w książce) czy napisać.

Można również grać w tę grę w inny sposób i zamiast wymyślać słowa na wskazaną literę tworzyć ciąg słów, w których każde następne słowo zaczyna się literą, którą kończy się poprzednie. W ten sposób gracze mogą utworzyć np. ciąg auto-opona-autobus-słońce-ekran itd…

Można się również bawić w poszukiwacza liter. Jedna z osób biorących udział w grze losuje lub wymyśla literę, która ma zostać znaleziona. Jeśli zabawa odbywa się w domu, to można ją tropić np. na okładkach książek i gazet, które znajdują się w domu. Jeśli bawimy się poza domem, to można poszukiwać liter na reklamach czy znakach drogowych.

Dziecko, które w taki sposób będzie zachęcane do poznawania liter, nauczy się ich bardzo szybko i bez wysiłku. Ponadto pojawi się w nim żądza wiedzy i przy każdej okazji będzie chciało poznawać nowe literki, pytając o nie, a potem wyszukując je we wszystkich możliwych miejscach. Warto również zauważyć, że prowadzona w ten sposób nauka czytania przez zabawę może odbywać się w dowolnym miejscu i wcale nie musi wpisywać się w sztywne ramy ławki szkolnej.

Nauka ortografii poprzez zabawę

Kolejnym po nauce czytania stopniem wtajemniczenia jest poznawanie ortografii. Wykuwanie na pamięć nudnych regułek i wyjątków do przyjemności nie należy, dlatego, chcąc darować dziecku takie męki, warto po raz kolejny sięgnąć po naukę przez zabawę. Nauka ortografii przez zabawę powinna opierać się na wykorzystywaniu myślenia polisensorycznego. Angażuje ono obie półkule mózgu, odpowiedzialne za bodźce odbierane różnymi zmysłami. Dzięki takiemu połączeniu nauka staje się bardziej efektywna.

Uczymy się nowych słów

Uczymy się nowych słów

Nauka ortografii przez zabawę może być oparta na śmiesznych wierszykach, które pomogą zapamiętać najważniejsze reguły. Do standardów należy: „Bo kto –uje kreskuje, ten dostaje dwóje”, ale w sieci można znaleźć mnóstwo innych wierszyków opisujących reguły ortograficzne. Warto uczyć się ich podskakując do rytmu, skandując, rapując czy śpiewając.

Nauka ortografii poprzez zabawę może odbywać się również przy wykorzystaniu twórczości własnej czy z pomocą gier planszowych. Możemy tworzyć własne rymowanki ortograficzne, poematy czy epopeje. Możemy również zaproponować zabawę w wymienianiu słów, które spełniają określoną regułę. Np. mówimy teraz tylko słowa, w których ż wymienia się na g czy ó na o. W ten sposób nie tylko pobudzamy dzieci do twórczego myślenia, ale wpajamy im zasady, które są podstawą poprawnego pisania.

Nauka liczenia przez zabawę

Po raz kolejny chcemy podkreślić, że nauka przez zabawę jest uniwersalnym sposobem na przyswajanie każdego rodzaju wiedzy. Tą metodą można się uczyć również cyferek i liczenia. Nauka cyferek przez zabawę może odbywać się na podobnej zasadzie jak literek. Wystarczy wymyślić tropienie określonej cyfry na książkach, plakatach czy bilboardach. Oprócz tego warto liczyć wszystko i wszędzie. Można liczyć kropki na skarpetkach, pierogi na talerzu czy kwiatki na łące.

Jako materiał do liczenia mogą służyć klocki, lalki, autka czy inne ulubione zabawki. Możemy również bawić się wykorzystując owoce – jabłka, śliwki, maliny czy borówki np. organizując konkurs na największego pożeracza owoców. Dzięki temu nie tylko uczymy dzieci liczenia, ale również zachęcamy do jedzenia owoców. Przy ich użyciu może również odbywać się nauka mnożenia przez zabawę. Wystarczy dwóm lalkom dać po 3 klocki i poprosić dzieci o policzenie ile klocków jest razem.

Nauka angielskiego przez zabawę

Po raz kolejny chcemy podkreślić, że nauka przez zabawę jest skuteczna zawsze, również w przypadku nauki języków obcych. Nauka przez zabawę po angielsku powinna wykorzystywać myślenie polisensoryczne. Zamiast więc zmuszać dzieci do wkuwania obcych słówek nauczmy je piosenki, wierszyka czy zabawnej rymowanki ułatwiającej ich zapamiętanie.

Taka nauka angielskiego przez zabawę jest skuteczna już u najmłodszych dzieci, tych z przedszkola, ale świetnie sprawdzi się również wśród dzieci z początkowych klas szkoły podstawowej. Ważne jest jednak, by różnicować stopień skomplikowania piosenki do wieku dzieci.

Wykorzystując myślenie polisensoryczne, przekaz werbalny warto uzupełnić również o obraz. I np. mówiąc dziecku clock in a sock pokażmy zegar w skarpetce czy star in a car – gwiazdę w aucie. Te obrazki, tak przecież nieprawdopodobne, wywołają efekt zaskoczenia, a więc emocje, których obecność zdecydowanie poprawia pamięć. Przy okazji słowa te rymują, a to w naturalny sposób ułatwia ich zapamiętanie. Taka nauka angielskiego przez zabawę dla dzieci jest naturalna, a efekty bywają zaskakujące.

Jak pokazują przykłady podane w powyższym artykule, nauka poprzez zabawę, świetnie sprawdza się zawsze. Jest to najlepsza odpowiedź dla wszystkich rodziców, którzy pytają jak wspierać rozwój dziecka. Warto więc bawić się z dziećmi i to niezależnie od tego, czy chcemy, żeby dziecko rozwijało wyobraźnię, czy też chcemy dziecko nauczyć czytać, liczyć, czy mówić po angielsku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *