Jak zachęcić dziecko do nauki?

mathematics-1622448_1280

„Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz” powtarzały nasze babcie mając nadzieję, że w ten sposób zachęcą nas do nauki. Na jednych takie zachęty działały, na innych nie, a pytanie jak zachęcić dziecko do nauki jest wciąż aktualne. Zobaczmy zatem co zrobić by nasze dziecko chętnie się uczyło.

Zacznij od siebie

Zanim zaczniemy zastanawiać się jak zmotywować dziecko do nauki powinniśmy przyjrzeć się własnej postawie. Pamiętajmy, że dziecko uczy się przez naśladownictwo, a to co słyszy w domu od swoich rodziców (głównych autorytetów) chłonie i przyjmuje za swoje. Jeśli więc rodzice mówią, że szkoła jest głupia, pani ma zbyt duże wymagania lub wręcz przeciwnie, uważają, że pani umiejętności są zbyt niskie i na pewno niczego dzieci nie nauczy, to trudno się dziwić, że dziecko zniechęci się do nauki.

Zamiast tego, choćbyśmy nawet mieli niezbyt dobre zdanie na temat któregoś z nauczycieli czy szkoły, to zachowajmy je dla siebie. Nie mówmy przy dziecku źle o szkole czy o nauczycielach bo to bardzo negatywnie wpłynie na jego podejście do nauki i z pewnością zadziała demotywująco. Pamiętajmy, że podejście dziecka do nauki i jego motywacja jest mocno zależne od relacji z nauczycielem. Jeśli nauczyciel jest lubiany, to dziecko uczy się chętniej i efektywniej.

Nauka to fascynujący proces

Zastanawiając się jak zachęcić dziecko do nauki warto również przyjrzeć się swojemu podejściu do zdobywania nowych umiejętności. Jeśli dziecko zobaczy, że rodzice stale uczą się nowych rzeczy, jak choćby gotowania skomplikowanych potraw czy obsługi nowoczesnych urządzeń i nauka jest dla nich wyzwaniem, to podobnie będą postępować w swoim działaniu.

A zatem pokaż dziecku, że warto próbować i testować nowe rozwiązania. Niech zobaczy, że zrobienie dania na miarę szefa kuchni może z początku nieco przerażać, ale warto próbować, by osiągnąć satysfakcję z realizacji celu. Możesz dziecko wciągać w takie zadania i pokazywać mu, że warto uczyć się razem. Czasem wystarczy na jakiś problem spojrzeć z innej strony i jego rozwiązanie okazuje się prostsze niż się wydawało. Dzieci potrafią zaskoczyć kreatywnością i dzięki nim udaje się przejść o krok dalej. Może to dotyczyć zarówno rozwiązywania zagadek logicznych, robieniu eksperymentów chemicznych czy fizycznych.

Nauka przez zabawę

Nie od dziś wiadomo, że dzieci najlepiej uczą się przez zabawę. Dlatego warto pokazywać praktyczne zastosowanie wiedzy, której dziecko uczy się w szkole, w formie zabawy. Jeśli jest dopiero na etapie nauki pisania i czytania, to pobawmy się np. w pocztę, do której należy doręczyć własnoręcznie napisane kartki. Umiejętność pisania można wykorzystać również przy okazji robienia listy zakupów. Niech dziecko będzie Twoim sekretarzem i zapisuje to, co macie kupić. Taka zabawa z pewnością mu się spodoba i nie tylko poćwiczy pisanie, ale również poczuje się ważnym członkiem rodziny, odpowiedzialnym za zapisanie wszystkiego, co jest w domu potrzebne.

Jeśli masz już starsze dziecko i zastanawiasz się, jak zmotywować je do nauki chemii czy fizyki, które go mocno przerażają, to również możesz wykorzystać element zabawy. Zróbcie wspólnie eksperymenty, które pokażą mu, że prawa fizyki czy reakcje chemiczne to nie tylko nudne wzory. W sieci jest sporo materiałów pokazujących, jak takie eksperymenty przeprowadzić w domu. Wcale nie trzeba posiadać laboratorium chemicznego i drogich odczynników. Czasem wystarczy proszek do pieczenia i ocet, a reakcja wybuchowa gotowa.

Co zrobić, gdy dziecko nie chce się uczyć?

Czasem jednak pojawia się problem z motywacją dziecka do nauki. Wówczas z pewnością należy pochylić się nad tym problemem i poszukać możliwych przyczyn. Jak napisano wcześniej, warto zacząć od siebie i zastanowić się, czy powodem takiego zachowania nie jest nasza postawa i podejście do szkoły. Jeśli jednak nie znajdziemy w sobie winy, to warto spróbować dowiedzieć się od dziecka, dlaczego nie chce się uczyć.

Oczywiście na tak zadane pytanie na pewno nie uda nam się uzyskać jednoznacznej i prawdziwej odpowiedzi. Dziecko może nie chcieć odpowiedzieć szczerze na to pytanie albo zechce nas zbyć, podając jakąś mało istotną przyczynę. Problem może być jednak bardziej złożony, dlatego trzeba próbować wyciągnąć wnioski na podstawie obserwacji dziecka.

Obserwując je warto zastanowić się, czy problem jest z nauką w ogóle, czy dotyczy jednego przedmiotu. Być może przyczyną jest podejście nauczyciela tego przedmiotu lub (jeśli to etap edukacji wczesnoszkolnej), nauczyciel jest negatywnie nastawiony do tej dziedziny nauki. Dowiedziono bowiem, że motywacja do nauki np. matematyki spada, jeśli nauczyciel nie czuje się pewnie w tej dziedzinie i taką postawę lęku przekazuje swoim uczniom.

Przyczyną niskiej motywacji do nauki mogą być również poniesione porażki. Nie każdy umie sobie radzić z porażkami, a kolejne niskie oceny mogą działać demotywująco i zniechęcać do dalszej nauki. Warto wówczas porozmawiać z dzieckiem i wytłumaczyć, że nie zawsze wszystko od razu jest łatwe, a porażki są częścią procesu zdobywania wiedzy. Dobrze byłoby poprzeć swoje słowa przykładami, które uzmysłowią dziecku, że nie ono jedno odnosi porażki i że my również nie od razu byliśmy mistrzami.

Jeśli więc zastanawiasz się, co zrobić, gdy dziecko nie chce się uczyć, to zacznij od obserwacji i spokojnej rozmowy. Pokaż dziecku, że nie jest samo ze swoimi problemami i doceniaj jego wszelkie wysiłki. Ważne, by nie chwalić dziecka za osiągnięte rezultaty, ale również za wysiłek, który włożył w ich osiągnięcie. Dzięki temu będzie wiedziało, że starania również są doceniane, nawet wtedy, gdy nie przynosi do domu samych szóstek.

A co z nastolatkami?

Na koniec chcemy dodać jeszcze kilka słów na temat tego jak zachęcić nastolatkę do nauki. Czas nastoletni jest bowiem specyficznym okresem w życiu dziecka, zachodzi w nim wiele zmian, a efektem tego mogą być problemy z akceptacją siebie i bunt. Często taki bunt objawia się niechęcią do nauki, a dobra do tej pory uczennica przestaje się uczyć.

W takiej sytuacji po raz kolejny należy zacząć od siebie i zastanowić się, czy przyczyną takiego zachowania nie jest chęć zwrócenia na siebie uwagi. Być może nasz nastolatek czuje się nieco zaniedbany emocjonalnie i, choć nie chce się za nic do tego przyznać, potrzebuje dużej uwagi z naszej strony. Zastanówmy się więc, czy ostatnio nie spędzaliśmy razem za mało czasu, a potrzeby naszego dziecka gdzieś w codziennym biegu nam umknęły.

Warto także spróbować dotrzeć do dziecka w inny sposób i delikatnie wybadać, dlaczego nagle nie chce się uczyć. Może dokuczają jej koleżanki i koledzy i mówią, że jest kujonem? Może z tego powodu jest narażone na ostracyzm społeczny i chcąc przypodobać się klasie przestaje się uczyć? W takiej sytuacji znów konieczna będzie spokojna rozmowa. Warto w niej pokazać przykłady znanych osób, może idoli, którzy również w dzieciństwie doświadczali takich problemów, ale przezwyciężyli je i dzięki temu zaszli daleko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *