Dziecko z ADHD w szkole

sad-544730_1280

Termin zespół nadpobudliwości psychoruchowej czyli ADHD od pewnego czasu bywa nadużywany. Często na podstawie zachowania dziecka stawia się diagnozę, która nie zawsze jest zgodna z prawdą. Przyjrzyjmy się zatem, jakie objawy towarzyszą ADHD i jak traktować dziecko z ADHD w szkole, żeby pomóc i jemu i innym uczniom w klasie.

ADHD objawy

Zacznijmy od tego, że nie każde ruchliwe dziecko od razu trzeba szufladkować jako dziecko nadpobudliwe. Gdyby to było jedyną przesłanką, to 90% dzieci w wieku 3-7 lat cierpiałoby na to schorzenie. Tymczasem, jak sama nazwa wskazuje, ADHD to zespół cech, których łączne występowanie pozwala przypuszczać, że dziecko jest nim dotknięte.

Główne obawy ADHD można podzielić na kilka grup

Problemy z koncentracją:

  • dziecko nie jest w stanie skupić się dłużej na jednej czynności,
  • nieuważnie słucha,
  • unika zadań wymagających myślenia,
  • jest roztrzepane – nie pamięta co miało zrobić, gubi rzeczy.

Impulsywność:

  • wyrywa się do odpowiedzi,
  • przerywa wypowiedzi innych,
  • nie umie się pohamować,
  • może wydawać się agresywne.

Nadmierna ruchliwość:

  • nie może usiedzieć na miejscu, a nawet jak siedzi, to np. macha nogami,
  • nie umie spokojnie bawić się, ani odpoczywać,
  • jest hałaśliwe i gadatliwe,
  • wieczorem nie może zasnąć, a w nocy miewa koszmary i lęki nocne.

Problemy w kontaktach z dziećmi:

  • nie umie czekać na swoją kolej,
  • nie lubi przegrywać i trudno mu jest zaakceptować przegraną,
  • nie jest lubiane przez dzieci i bywa samotne.

Rodzice, którzy zauważą u swojego dziecka choć część wyżej wymienionych objawów powinni skonsultować się z lekarzem. Diagnozowanie ADHD wymaga konsultacji z psychiatrą i psychologiem, a także wykonania szeregu badań m.in. poziomu określonych hormonów i EEG. Opinię na temat zachowania dziecka powinni wydać również nauczyciele i pedagodzy, którzy mają z nim do czynienia w szkole. Może się bowiem okazać, że w szkole dziecko zachowuje się wzorowo, a wyżej wymienione zachowania pojawiają się dopiero w określonych sytuacjach. Wówczas ich przyczyn należy upatrywać w czynnikach zewnętrznych, a nie w chorobie, jaką jest ADHD.

Jak sobie radzić z dzieckiem z ADHD?

Współżycie z dzieckiem z ADHD nie jest łatwe. Wymaga ono dużej uwagi, a jego zachowania mogą być męczące. Żeby jednak pomóc dziecku, musimy zrozumieć, jak działa jego mózg. Dziecko z ADHD odbiera wszystkie bodźce z otoczenia. Nie umie ich selekcjonować i z równą intensywnością słyszy to, co mówi do niego mama i szczekanie psa za oknem. Nie wie, na których bodźcach ma się skupić, co powoduje u niego nerwowość i wewnętrzny niepokój. Żyje w ciągłym napięciu wewnętrznym, a efektem tego mogą być agresywne zachowania, które widzi otoczenie.

Chcąc pomóc dziecku z ADHD należy maksymalnie uprościć przekazywane mu komunikaty. Niech będą to krótkie polecenia dotyczące jednego zadania. Nie mówmy do dziecka „Ubierz się i wyjdź na spacer”, ale po kolei: „Włóż buty, ubierz kurtkę, załóż czapkę”, wydając kolejne polecenie dopiero wtedy, gdy poprzednia czynność została wykonana.

Walcząc z nadruchliwością zaproponujmy dziecku dużo zajęć ruchowych. Niech ma okazję wybiegać się i wyszaleć. Dzięki temu jego bardzo wysokie potrzeby ruchowe zostaną zaspokojone, a dziecko później będzie spokojniejsze.

Niezwykle istotna jest również rutyna dnia codziennego. Dziecko jest mniej niespokojne, jeśli wie, co się wydarzy. Warto więc tak dostosować plan dnia, żeby kolejne czynności były wykonywane w określonych sekwencjach. Niech poranek i wieczór zawsze wyglądają tak samo, a planując posiłki trzymajmy się określonych godzin.

Dziecko z ADHD w szkole

Odrębnym zagadnieniem jest dziecko z ADHD w szkole. Jego zachowanie wpływa bowiem na całą klasę. Nadruchliwy uczeń wymaga szczególnej opieki nauczycielskiej i z tego powodu najlepszym dla niego rozwiązaniem jest niewielka klasa, najlepiej o charakterze integracyjnym, z dwójką nauczycieli prowadzących.

Pracując z dzieckiem z ADHD w klasie należy szukać sposobu na wykorzystanie jego nadmiernej ruchliwości. Niech to właśnie ono rozdaje zeszyty czy ćwiczenia, niech to ono moczy gąbkę i ściera tablicę. Dzięki temu będzie miało okazję choć na chwilę wstać w czasie lekcji i będzie się mniej wiercić i kręcić. Dodatkową zaletą takiego działania jest to, że dziecko poczuje się docenione i podniesie się jego samoocena, która często bywa zaniżona.

Dziecko z ADHD w klasie powinno być przez nauczyciela wspierane również w sytuacjach społecznych. Dobrze by było tak organizować zajęcia, żeby była okazja do pracy w grupach, co może ułatwić dziecku nadpobudliwemu wejść w społeczność koleżeńską. Warto przy tym tak organizować grupy, żeby łączone były ze sobą dzieci o różnych temperamentach.

Bardzo istotny jest również sposób reagowania w sytuacjach konfliktowych. Należy zachować spokój i nie reagować wybuchowo. Dziecko powinno ponieść konsekwencje swojego zachowania, ale niezwykle istotne jest, by były one adekwatne do przewinienia. Natomiast wszelkie rozmowy na temat złego zachowania należy odłożyć na moment, gdy dziecko już się uspokoi.

ADHD – leczenie

Wiele się mówi o tym, jak postępować z dziećmi cierpiącymi na ADHD, ale niewiele mówi się o tym, że schorzenie to można leczyć. Leczenie farmakologiczne należy oczywiście prowadzić pod kontrolą lekarską i na jego wyraźne zalecenie, ale dane statystyczne pokazują, że niewiele osób się na nie decyduje.

Należy jednak pamiętać, że stosowane na ADHD leczenie farmakologiczne ma na celu nie tyle całkowite wyleczenie, ale usunięcie i złagodzenie jego objawów. Pomocne na ADHD leki, to te zawierające metylfenidat lub atomoksetynę. Oba wydawane są wyłącznie na zalecenie lekarza i nie są one dostępne bez recepty.

Jest też pewna grupa leków, które zawierają substancje wspomagające działanie mózgu. Wśród nich są kwasy Omega-3, których wpływ na ADHD jest ostatnio intensywnie badany. Mówi się także o tym, że objawy ADHD mogą nasilać niedobory magnezu, dlatego suplementacja magnezu może pomóc je nieco osłabić.

A może ADHD nie istnieje?

Termin ADHD jest obecnie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, mocno nadużywany. Trudno jednak twierdzić, że ADHD nie istnieje, skoro badacze z różnych ośrodków prowadząc badania na jego temat doszli do podobnych wniosków. Nie ma co prawda jednomyślności co do przyczyn jego powstania, ale to wcale nie znaczy, że zespół nadpobudliwości został wymyślony.

Prawdą jest natomiast, że dawniej nie mówiło się tyle o dzieciach z ADHD, a złe zachowanie dzieci było kładzione na karb złego wychowania i tępione nierzadko przy użyciu kar cielesnych. Żyjemy jednak w czasach, gdy każdy z nas jest bombardowany codziennie tysiącem przeróżnych bodźców, które nawet dla zdrowego dorosłego człowieka bywają trudne do zniesienia. Być może ich nadmiar wyzwolił „epidemię” ADHD i to schorzenie ujawniło się z dużą siłą. Przyczyną skali problemu może być zatem współczesny świat, a negowanie tego zjawiska na pewno nie zmieni problemów, z jakimi na co dzień borykają się dzieci z ADHD.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *